TOP smartfonów do 1000 zł

Smartfon do 1000 złMnóstwo skrajnych emocji budzą ceny najnowszych flagowych smartfonów. Z roku na rok kwota, którą należy wydać na najnowszy iPhone czy Samsunga Galaxy S rośnie i bije kolejne rekordy. Jednak jak pokazują statystyki, wcale nie wybieramy najczęściej właśnie tych urządzeń. W naszym kraju popularnością cieszą się smartfony, których wartość często nie przekracza nawet 1000 złotych. W 2020 roku w Polsce średnia cena z ponad 8,5 miliona smartfonów, które trafiły do sprzedaży, wyniosła ok. 1050 zł. Dowiedz się, jaka jest TOP 10 smartfonów za 1000 zł?

Smartfon do 1000 zł nie będzie najtańszym wyborem zauważalnie niższej jakości. Sprzęt taki powinien doskonale sprawdzić się przy codziennym użytkowaniu. I chociaż ciężko w tej cenie o telefon do gier, dzisiejsze "średniaki" powinny bez najmniejszego problemu dać sobie radę z bardziej podstawowymi tytułami.

Co oferuje smartfon do 1000 zł?

  • W większości przypadków dzisiejsze modele z tej półki cenowej wyposażone są w zadowalające procesory z 8 rdzeniami, które poradzą sobie z codzienną wielozadaniowością i większością mniej wymagających gier mobilnych;
  • Nietrudno dostać też model wyposażony w stosunkowo sporą baterię, ale także obsługujący szybkie ładowanie;
  • Moda na kompaktowe smartfony dopiero nadchodzi i nie ma co liczyć na model z ekranem mniejszym niż 6";
  • Co ciekawe w zestawieniu znajdą się smartfony z odświeżaniem 90, a nawet 120 Hz!

Jaki telefon do 1000 zł wybrać? TOP 4

Dlaczego takie rozwiązanie będzie lepszym wyjściem niż zakup niepewnego modelu z drugiej ręki?

1. Samsung Galaxy M12 - budżetowy telefon

W przypadku sprzętu w budżecie około 1000 złotych nie ma realnej możliwości zakupu urządzenia, które z czystym sumieniem będzie można nazwać per "smartfon gamingowy". Nie oznacza to jednak, że na telefonie takim nie pogramy. Telefon do 1000 złotych, który da sporo frajdy w mniej wymagających tytułach to chociażby Galaxy M12 od Samsunga. Oferuje on standardowy ekran 6,5" z odświeżaniem na poziomie 90 Hz - niestety, ze stosunkowo niską rozdzielczością. Oprócz tego wyposażono go w baterię o pojemności 5000 mAh, co powinno gwarantować calutki dzień użytkowania na jednym ładowaniu. Oferuje potrójny moduł aparatu z obiektywem szerokokątnym, makro, a także standardową soczewką 48MP. Dodatkowo posiada moduł NFC, co nie jest takie oczywiste w przypadku telefonów tej klasy.

Plusy:

  • duży ekran z niezłym odświeżaniem;
  • świetna bateria.

Minusy:

  • niska rozdzielczość 270 ppi;
  • ładowanie tylko 15W.

Dla kogo: dobry sprzęt dla fanów mobilnego grania i pochłaniania multimediów z ograniczonym budżetem. Trzeba pogodzić się z kompromisami w postaci, chociażby ładowania czy rozdzielczości.

2. Xiaomi Redmi Note 10s - tani AMOLED

Najbardziej zaskakującym elementem modelu Note 10s od Xiaomi Redmi jest ekran - w budżecie niespełna 1100 zł ciężko bowiem o 6,43" Super AMOLED z zagęszczeniem pikseli na poziomie 409 ppi (Full HD+). Nie dziwi natomiast zastosowany układ Helio G95 od MediaTek - standardowe rozwiązanie ze średniej półki. Kolejnymi plusami na pewno będą Dual SIM, łączność NFC (co przez długi czas było piętą achillesową serii Redmi Note) oraz ładowanie 33 W z baterią o pojemności 5000 mAh. Aparat o rozdzielczości 64 Mpix w dzień powinien być w pełni wystarczający, w nocy natomiast najpewniej nie powali jakością. Zaletą tego urządzenia jest na pewno obiektyw szerokokątny.

Plusy:

  • ekran Super AMOLED;
  • szybkie ładowanie i pojemna bateria.

Minusy:

  • ma tendencję do przegrzewania się;
  • bardzo przeciętny aparat.

Dla kogo: smartfon dla osoby, która chciałaby przyzwoity ekran i porządną baterię, ale jednocześnie nie gra przesadnie dużo w gry i nie jest miłośnikiem fotografii.

3. Poco X3 Pro - najszybszy smartfon do 1000 zł

Marka Poco powstała w 2018 roku i założeniem pierwszego modelu było zaoferowanie użytkownikom topowej wydajności godnej flagowców za cenę zwykłego średniaka. Udało się to doskonale. Teraz model X3 Pro oferuje topową wydajność w cenie niespełna 1000 złotych. Jaka jest tajemnica X3 Pro? "Stary" procesor rodem z flagowców. Zastosowano tu bowiem Snapdragona 860, czyli nieco podkręconą odmianę Snapdragona 855, który jeszcze dwie generacje temu był sercem topowych modeli. W połączeniu z RAM typu LPDDR4x i pamięcią UFS 3.1 otrzymujemy prawdziwą rakietę, która pod względem wydajności nie ma sobie równych w swojej półce cenowej. 6,67" ekran o odświeżaniu aż 120 Hz jedynie poprawia wrażenia z użytkowania tego smartfona. Jedynymi poważnymi mankamentami tego modelu są niezbyt wygodna nakładka systemowa oraz kiepski układ fotograficzny. Jeśli jednak nie stanowi to dla kogoś problemu, ciężko będzie o lepszy model w tej cenie.

Plusy:

  • najszybszy smartfon za 1000 zł;
  • dobra bateria z szybkim ładowaniem;
  • ekran 120 Hz.

Minusy:

  • aparat;
  • nakładka systemowa.

Dla kogo: doskonały dla osoby ceniącej sobie wydajność, ale przede wszystkim każdego, kto poza aparatem i oprogramowaniem nie oczekuje kompromisów. Według wielu recenzentów najlepszy smartfon za 1000 zł.

4. Samsung Galaxy A22 - optyczna stabilizacja obrazu za niewielkie pieniądze

Galaxy A22 w Polsce raczej nie zyskał wielkiego rozgłosu. Na pierwszy rzut oka można to zrozumieć - wariant pamięci 4/64 GB, przeciętny SoC od MediaTek, a także ekran o rozdzielczości HD+. Wbrew pozorom nie jest to jednak nic specjalnego. A co stanowi tutaj prawdziwą moc? Aparat. Same obiektywy co prawda nie powalają (chociaż narzekać też nie ma na co - w tej cenie trudno o prawdziwie wspaniały układ foto, a ten od Samsunga jest po prostu dobry), ale A22 posiada OIS, czyli optyczną stabilizację obrazu. W codziennym użytkowaniu jest to funkcjonalność, która naprawdę potrafi zmienić jakość zdjęć, a niejednokrotnie nie otrzymują go nawet smartfony kosztujące trzy razy więcej. Mimo niskiej rozdzielczości ekran A22 to Super AMOLED, który powinien zapewnić dosyć dobre wrażenia, szczególnie z odświeżaniem 90 Hz.

Plusy:

  • przyzwoity aparat z wręcz niemożliwym w tej półce cenowej OIS;
  • ekran Super AMOLED.

Minusy:

  • odrobinę mała ilość pamięci;
  • niska rozdzielczość.

Dla kogo: świetny sprzęt dla osoby, która lubi robić zdjęcia, ale jednocześnie posiada mocno ograniczony budżet, pod warunkiem, że jej użytkowanie telefonu jest w miarę standardowe.

Jak widać, te 4 smartfony do 1000 zł potrafią zaoferować całkiem sporo i w przeciwieństwie do modeli sprzed kilku lat nie są wcale złym wyjściem. Co prawda, nie oferują na tyle nowości, aby przesiadka z jakiegokolwiek półrocznego czy też nawet rocznego modelu była warta zachodu, jednak w przypadku chęci znalezienia odpowiedniego dla siebie urządzenia za stosunkowo niewiele, każdy z nich powinien wystarczyć.

Warto także pamiętać, że chociaż używane modele wyższej półki sprzed roku-dwóch wyglądają kusząco, niosą ze sobą ryzyko. Dwuletnie modele nie oferują już gwarancji producenta. Poza tym zakup modelu z drugiej ręki jest ryzykowny pod wieloma względami, a pierwszym z brzegu niech będzie, chociażby ryzyko wykonania samodzielnie naprawy, która sprawia, że gwarancja producenta nie obowiązuje. Z tego względu zawsze należy dokładnie sprawdzić urządzenie i liczyć się z potencjalnym ryzykiem.

Komentarze