Zarysowany ekran telefonu - czy da się go jeszcze uratować?

Zarysowany ekran telefonuSmartfony towarzyszą nam wszędzie: w szkole, w pracy, podczas uprawiania sportu czy wylegiwania się w domu. By sprostać różnym warunkom, w których muszą przetrwać telefony, producenci prześcigają się w wykorzystywaniu coraz trwalszych materiałów do produkcji urządzeń.

Każdy wie jak wygląda rzeczywistość. Wystarczy chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe: gładkim i lśniącym do tej pory ekranie naszego smartfona pojawia się rysa. Upadek na podłogę, drobny piasek, guziki czy klucze to naturalni wrogowie każdego wyświetlacza.

Wielu użytkowników nie myśli o zabezpieczeniu ekranu dopóki nie zauważą pojawiających się na nim zarysowań. Co robić w takiej sytuacji?

Domowe sposoby

W internecie można znaleźć kilka chałupniczych metod naprawy zarysowanego ekranu. Zaczynając od tych naprawdę dziwnych, jak pocieranie ekranu kawałkiem kartonu, poprzez polerowanie go pastą do mycia zębów, a na tajemniczych miksturach z zasypki dla dzieci i wody skończywszy. Samodzielne naprawianie wyświetlacza domowym sposobem jest kiepskim pomysłem. Jeśli nie mamy wyczucia w rękach możemy bardzo łatwo pogorszyć sprawę. Dodatkowo wszelkie płyny, które dostaną się w szczelinę między obudową, a ekranem mogą wniknąć w głąb urządzenia i spowodować spięcie, które nieodwracalnie zamieni nasz telefon w przycisk do papieru.

Pasty polerskie

Niektóre sklepy z akcesoriami do urządzeń mobilnych mają w swojej ofercie pasty polerskie. Często reklamowane są one jako magiczny sposób, który sprawia, że uszkodzenia ekranu znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. W rzeczywistości wygląda to inaczej: pasta zawiera w sobie twarde drobinki ścierające powierzchnię ekranu i wyrównujące ją do poziomu rysy, która przestaje być widoczna. Podobnie jak w przypadku domowych sposobów, należy bardzo uważać przy wykonywaniu tego typu zabiegów: zbyt mocne i za długie polerowanie tylko pogorszy sprawę. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że ekrany dotykowe w smartfonach składają się z wielu cienkich warstw i łatwo jest je zetrzeć przy próbie naprawy. Może to wpłynąć negatywnie na jakość obrazu lub czułość na dotyk.

Folia dobra na wszystko

Jeśli nie chcemy ryzykować, najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie zakup wypełniającej folii ochronnej. Naklejona na ekran smartphona nie tylko sprawi, że rysy przestaną być widoczne, ale także ochroni jego ekran na przyszłość. Można dodatkowo wybierać sposób wielu folii o różnych właściwościach: bardziej wytrzymałych, zwiększających refleksy na ekranie lub wprost przeciwnie, sprawiających, że zmatowieje. Są one łatwe w użyciu, a gdy się zniszczą lub zużyją, można szybko zastąpić je innymi. Niestety, jeśli mamy do czynienia z głębokimi rysami, folia może nie zamaskować ich całkowicie.

Etui

Co prawda kupno etui nie zniweluje już powstałych rys, ale z całą pewnością zapobiegnie powstawianiu nowych. Na rynku dostępnych jest wiele etui i pokrowców, które chronią także ekrany, takie jak na przykład materiałowe skarpetki, pokrowce wsuwane czy nawet całe obudowy typu flip cover. Są one wykonywane z różnych materiałów: od tekstyliów do skóry, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Kiedy zdecydujemy się na zakup smartfona, powinniśmy od razu pomyśleć także o jego ochronie. Koszt dobrej folii lub dobrego etui jest znacznie mniejszy niż wymiana porysowanego ekranu.

Autor http://ithings.pl.

Komentarze

Andrzej
Coraz więcej osób ma ten problem. Non stop widzę kogoś z pękniętym i porysowanym ekranem. Może jakość wyrobów spada?